
Imię: Alice
Nazwisko: Thirinuviel
Przydomek/Pseudonim: Nie posiada przydomka, swoich rozmówców prosi, by
nie przekształcali/skracali jej imienia. Bardzo się wtedy denerwuje.
Płeć: Kobieta
Wiek: 16 lat
Urodziny: 01.01
Pochodzenie: Dania, Kopenhaga
Charakter: Alice z pozoru wygląda na miłą i spokojną dziewczynę, jednak
jest wręcz przeciwnie. Pod skorupą delikatnej dziewczyny kryje sie
wybuchowa egoistka, która działą tylko dla własnych korzyści. Cierpi na
schizofrenię, więc jest strasznie strachliwa i nerwowa. Czasem potrafi
nawet popaść w histerię. Jednak, mimo swojego wybuchowego temperamentu
jest bardzo wrazliwa i uczuciowa, przez to nawet przesadnie kochliwa.
Aparacja: Alice to urocza dziwczyna o delikatnej urodzie. Ona sama
uwielbia swoje przeraźliwie czerwone oczy. Nigdy nie związuje swoich
długich blond włosów, jednak strasznie o nie dba, więc nie rozstaje się
ze szczotką. Jest bardzo chuda i niezbyt wysoka, dlatego nosi buty na
obcasach. W jej ubiorze dominują zazwyczaj krótkie spódnice i krzyżowe
motywy. Zazwyczaj można ją spotkać ubraną na czerwono i czarno.
Nałóg: Nie ma żadnych uzależnień, ale uwielbia koty i wszelkie kocie motywy.
Hobby: Alice kiedyś trudniła się szyciem, jednak rozleniwiła się i pochlonęły ją kryminalne gry komputerowe.
Motto:
"Moje życzenia są piękne jak marzenia, ale moje marzenia są nie do spełnienia."
"Moje życzenia są piękne jak marzenia, ale moje marzenia są nie do spełnienia."
Sympatia: Ciel
Profesja: Broń
W drużynie z: Brak
Broń: Jest ciężką do opanowania kosą .
Umiejętności specjalne: Dziewczyna wchodząc w cień staje się niewidzialna.
Umiejętności: Jest szybka, jednak tylko na krótkie dystanse. Nie jest
zbyt silna, czy zwinna, ale nadrabia zdolnością szybkiej kalkulacji.
Całkiem nieźle szyje, jednak nie lubi tego robić.
Doświadczenie: Jednogwiazdkowa
Misje: Brak.
Rodzina: Evelynn (matka) Lucas (ojciec)
Klasa: II
Pokój: I piętro pokój 5
Monety: 5000 J
Historia: Alice urodziła się w Kopenhadze. Wychowała się w bogatej
rodzinie Thirinuviel. Rodzina zamieszkiwała dużą rezydencję. Rodzice nie
mieli czasu zajmować się córką, więc wychowanie jej spadło na służbę.
Gdy skończyła 10 lat potajemnie wyjechała do Paryża wraz ze swoja
ulubioną służką. Jak się okazało Alice bardzo spodobała się dorosłym
mężczyznow, więc nic nie stało jej na przeszkodzie do zostania nimfetką.
Gdy skończyła 16 lat, postanowiła zerwać z dotychczasowym życiem i
wyjechała poza Francję. Z czasem trafiła do owej akademii.
Steruje: Gellue
Inne zdjęcia: Brak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz