13 lutego 2014

Od Yuuko CD Soul'a

Czy ja jestem jakimś obiektem do wyeliminowania ? Mam dość leżenia u Medusy , cóż chyba z wzajemnością . Ale co po tak długim czasie skłoniło ją do pozbycia się mnie ? To na prawdę było dość dziwne . Zresztą niech robi co chce .
- Soul , idę się przejść .
- Ale Yuuko .. Nie możesz .
- Spokojnie , jakby coś się działo to cię zawołam , Obiecuje .
Popatrzył się na mnie .
- Niech ci będzie , ale pamiętaj ...
- Tak wiem , zawołam cie . - powiedziałam i wyszłam . Nie zamierzałam znów okłamywać Soula , chciałam po prostu wyjść i na spokojnie wszystko ogarnąć . Na dworze nikogo nie było . Być może ta kobieta sobie opuściła ? Gapiłam się bezinteresownie w w ogród gdy usłyszałam kroki .
- Boże Soul  wystraszyłeś mnie .
- Aż taki straszny to chyba nie jestem - uśmiechnął się
- Czy ja wiem .. - zaśmiałam się .
- Widzę ze humor powrócił.
-  Powiedzmy . - mruknęłam . Po chwili podjechał czarny samochód . Kobieta wysiadła z niego I Podeszła do nas . Ahm , czyli jednak sobie nie odpuściła .
- Witaj Yuuko .. Soul . Mam teraz dużo spraw na głowie , muszę wyjechać . Ale nie martw się  niedługo po ciebie wrócę. - uśmiechnęła się wrednie .
- zatem będę czekać . - odwzajemniłam uśmiech .
- Nie radzę - odpowiedziała po czym ruszyła do samochodu .
- A ja nie radzę tu wracać . - powiedziałam głośno , ona zatrzymała się na chwile .. popatrzyła na mnie a po chwili znów zmierzała do samochodu wciąż się śmiejąc .
- Wreszcie .
Nastała cisza . Myślałam nad tym co ona wtedy zrobiła dyrkowi i czy jutrzejszy dzień będzie najlepszym dniem mojego życia , bo na razie takiego nie było .. oczywiście nie licząc momentu wyjawienia przez Soula uczuć ...

< Soul, to masz pecha XD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz