27 lutego 2014

Od Mikasy CD Izayi

Po powrocie do akademii udaliśmy się do dyrektora , aby powiadomić go o wyniku misji .
Izaya został jeszcze w jego gabinecie , bo chciał o czymś pogadać , czy coś... Ja natomiast wolałam iść pod prysznic . Tego potrzebowałam , po dniu spędzonym na pustyni .
Jakieś dwie godziny później wyszłam do ogrodu , zabierając ze sobą zeszyt do japońskiego . Ta... Zadania domowe ...
Usiadłam wygodnie na trawie i spojrzałam w niebo .
Dopiero teraz poczułam jak bardzo jestem zmęczona . Miałam ochotę położyć się i zasnąć ... I ... Jakoś tak wyszło , że to zrobiłam . Oczy same mi się zamknęły , a ja nie miałam sił , aby je otworzyć .
~*~
Ze snu wyrwał mnie cichy szept . Leniwie otworzyłam oczy i spojrzałam na osobnika , siedzącego obok mnie .
- Izaya ... ? - Wymamrotałam .
- Wstawaj ... Nie będziej sapała w ogrodzie .
- Czemu nie ... ? - Ziewnęłam i podniosłam się do siadu .
- Bo nie . W nocy będzie zimno .
- Pfff...
Położyłam głowę na ramieniu chłopaka .
- Wstaaawaj...
- No weź ...
Izaya przewrócił oczami , wstał po czym złapał mnie za dłonie i przyciągnął do siebie . Czułam na polikach rumieńce . Spuściłam wzrok i uśmiechnęłam się lekko .
- Chodź już ... Widzę , że jesteś zmęczona .
- Yhm...
Wolnym krokiem ruszyliśmy do akademii ...

< Izaya ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz