3 dni później jak narnormalniej w świecie chodziłam po Akademii gdy zobaczyłam dyrka . Jezu czego znowu ...
- Yuuko .
Udawałam ze go nie słyszę .
- Yuuko Kanoe ! - zmierzał w moim kierunku .
-Natychmiast tu wracaj ! - złapał mnie za ramię . No nie .. tylko metr dzielił mnie od drzwi na dwór .. Tylko metr ..
- Tak ? - mruknęłam .
- Do gabinetu juz .
Poszłam niechętnie
- To jest Madame Kanoe .
Po patrzyłam na nią zdziwiona .
- witaj , siostrzenico .
- K-kim ty jesteś ..
- Yuuko grzeczniej , ta panna zabiera cie do domu .
- Co ?! 10 lat byłam sama , 10 głupich lat miała mnie gdzieś i nagle się Obudziła ? NIGDZIE NIE JADĘ ZROZUMIANO ?! -nie wytrzymałam .
- Jesteś już spakowana , nie masz wyboru .
- Ah tak?! -warknelam i wyszłam z gabinetu trzaskajac drzwi , zmierzalam do pokoju soula.
- Soul ... Pomocy .. Ona ... Ona tu jest.
< Soul KC xD >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz