2 lutego 2014

Od Midorii CD Toki'ego

Toki chciał się ujawnić... Głupi. Dobrze, że go przytrzymałam. Zamierzałam wraz z nim wycofać się z sali i obmyślić jakiś plan, ale niespodziewanie usłyszałam głos. To był jego głos.
- Widzę was. Te żałosne sztuczki Midorii na mnie nie działają.
Zdziwiona opuściłam bariery, a w mojej głowie pojawiło się jedno pytanie: Jak to możliwe, że on nas widzi?
- Ale... - zaczęłam załamującym się głosem.
Z jego twarzy nie schodził złowrogi uśmiech. Nienawidzę tego uśmiechu. Wyciągnęłam miecz schowany pod garniturem. Postąpiłam parę kroków do przodu, on jednak znowu przemówił.
- Nie masz drużyny?
- Nie. - odpowiedziałam zgodnie z prawdą.
- A więc będzie łatwiej, niż podejrzewałem.
Zaśmiał się i sięgnął po swoje sztylety. Podbiegłam do niego i zaczęliśmy walkę. Nie wiedziałam dlaczego, ale natychmiast poczułam, że jest silniejszy od naszego ostatniego starcia. O wiele silniejszy. W końcu wytrącił mi miecz z rąk... Cofałam się, wciąż jeszcze oszołomiona jego zdolnościami. W końcu stanęłam pod ścianą i podstawił mi sztylet pod gardło.
Popatrzył na Toki'ego, który zbliżał się do Nenene.
- Wybieraj. Albo życie jej, albo twojej siostry.
< Toki? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz