Yuuko szybkim krokiem skierowała się do drzwi prowadzących do ogrodu. Ja poszłam za nią. Bez mniejszych trudności dziewczyna otworzyła wielkie szklane drzwi. Ogród był przepiękny, a kwiaty kwitnęły. Yuuko ruszyła przed siebie szybkim krokiem.
W pewnym momencie zatrzymała się wąchając jeden z kwiatów.
- Mei - zaczęła. - Powiedz mi jesteś bronią czy władającym?
- Bronią - odparłam. - A ty?
Czerwonooka dziewczyna spojrzała na mnie.
- Władającym. Ale nie łudź się, że zostaniemy drużyną. Jestem przewodniczącą szkoły, a co za tym idzie już dawno osiągnęłam poziom Death Scythe'a. Moim partnerem jest Soul Eater Evans.
Zapadła chwila ciszy, którą przerwałam.
- Yuuko; czy ja cię nie przerażam?
Dziewczyna spojrzała na mnie zdziwiona.
- Widzisz - podjęłam - mam trupiobladą cerę i czerwone oko. Drugie oko chowam za tajemniczą opaską. Wiele ludzi uważa mnieza tajemniczą i niedostępną. A niektórzy uważają mnie za ducha.
Yuuko zamrugała kilka razy oczami, a po chwili uśmiechnęła się.
<Yuuko? Wybacz, że krótkie T.T>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz