8 lutego 2014

Od Alice CD Yuuko & Alex

Alice szła powoli korytarzem, mając nadzieję, że nie zostanie zauważona. W dłoniach niosła duże czarne pudło z kilkoma otworami. Było jej niemiłosiernie zimno, bo wróciła z podwórka, a była ubrana zaledwie w zwyczajny podkoszulek i spódnicę. Był taki moment, że prawie upuścła drogocenne pudełko, jednak ci na górze mają ją w opiece. Zawartość pudełka? Typowa dla Alice. MOżna się było tego spodziewać.
Na krótą chwilę przykucnęła i uchyliła delikatnie pudełko, by jego zawartość czasem nigdzie nie uciekła. Oczom dziewczyny ukazała się biała kulka, królik rzecz jasna. Żywy oczywiście. Alice nie była pewna, czy w akademii można przetrzymywać zwierzęta, więc chciała zrobić wszystko po cichu, bez wiedzy innych. Westchnęła z ulgą, widząc, że z jej przyjacielem jest wszystko okej i się podniosła. W dalszym ciągu szła przed siebie, jednak usłyszałą szepty i się nieco zaniepokoiła. Poddenerwowana szła dalej naprzód, a pudełko przycisnęła bardziej do siebie.
- Jezus Maria - szepnęła do siebie i zmarszycła brwi, nadal się nie zatrzymując.
<Dziewczyny? ^-^>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz