Przyszedłem do jej pokoju i zapukałem po czym usłyszałem tylko ciche " zostaw mnie " , postanowiłem wejść .
- Alice ..
- Daj mi spokój, tylko cie kiedyś zranie .
- Alice ja..
- Zranie cie !
- Daj mi coś powiedzieć ..
- Nie , Ciel nie .. Jestem potworem , skrzywdze cie tylko rozumiesz ? Nie chce tego ale mogę nad sobą nie zapanować !
Nastała cisza , ja nie wiedziałem jak się za to wwziąść .
- Idź już ..
Siedziałem nadal .
- Powiedziałam idź , proszę .
- Ale ja ...
- Idź .
- Dobra zresztą nie ważne - mmruknąłem zdezorientowany po czym wyszedłem i poszłem do pokoju gapiac się teraz w zieleń .. Jest taka jasna , pełna kolorów ...
Prawie zasnąłem gdy ktoś zapukał ....
< Alice >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz