7 lutego 2014

Od Yuuko CD Mei

- Nienawidzę tego słowa .. Brrr ..
- Dlaczego ?
- Nie wiem , na sam dźwięk mam...- znów się wzdrygnęłam . - Twoja historia jest naprawdę smutna .. Gorsza od mojej .
- No nie wiem .
- Ja nie miałam aż tak "źle" Mei .. Mimo że nie pamiętam nawet dobrze mojej rodziny a ciotka się do mnie nie przyznaje to wiesz .. Ma swoje dzieci ja jej nie jestem .
Cisza .
- Może lepiej yyy chodźmy do miasta - mruknęłam .
- A po co ?
- Może pomyślisz że jestem dziecinna , choć czasem jestem to blisko szkoły otworzyli wesołe miasteczko a ja nie byłam tam od 10 lat .. Idziemy się "zabawić" ?
- Czemu nie . - uśmiechnęła się .
Droga zajęła nam zaledwie jakieś 7/8 minut .
- No więc ... Gdzie idziemy najpierw ? - zapytała .
- Może hmm , na .. Yyy nie wiem .
- Chodź postrzelamy !  - ruszyła w stronę budki .
- No to dawaj , pokaż co umiesz - powiedziałam .
- A może lepiej .. ty ?
- Nie , to był twój pomysł więc ty 1 .
- Ehh no dobra .
Wzięła pistolet i 3 razy trafiła .. Ale JAAAAAAAAAAK ?
Zrobiłam zdziwioną minę .
- No no ..
- Teraz ty .
W sumie to na nawet nie wiedziałam jak to się trzyma ..
3 strzały ... Jeden w balonik jakiegoś dziecka , drugi w plakat a trzeci w ... dzbanek ? Skąd na środku wesołego miasteczka wziął się do cholery dzbanek ? ..
- Idealnie strzelasz . - zaśmiała się
- Wiem , perfekcyjnie .. - odparłam zrezygnowana .
- To chodź teraz ... ym , na ... na coś .
Pociągnęła mnie w stronę tłumu ..
< Mei , weno gdzie jesteś ? ;_; >


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz