1 lutego 2014

Od Midorii CD Toki'ego

- Yyy... Nie mam pojęcia - odpowiedziałam zgodnie z prawdą.
- Ah. Szkoda. - Toki był wyraznie rozczarowany.
- Ale za to znam jego inicjały. A. G.
- Skąd? I dlaczego tylko inicjały?
- Chyba już wiesz, że wolę do tego nie wracać. - mruknęłam może odrobinę zbyt oschle. Przynajmniej jednak ten ton dał zamierzony efekt, bo chłopak zamilkł.
Zajęliśmy się dalszym przeszukiwaniem szafek. Niestety, nic nie znaleźliśmy. Zrezygnowana, spuściłam głowę. Na podłodze zauważyłam skrawek papieru. Podniosłam go, nie licząc na coś ważnego. Przedstawiał coś w rodzaju naszkicowanego odręcznie planu. W którymś z pomieszczeń nakreślono inicjały mordercy.
- Toki... - odezwałam się zadziwiona swoim odkryciem.
- No?
- Ja chyba coś mam - podałam mu mapkę - Znasz to skądś?
On jednak nie odpowiedział, wpatrzony w rysunek.
- Młoda, wygląda na to, że właśnie odkryłaś, gdzie ona jest.
Wstał i wyszedł z pokoju, a ja pobiegłam za nim, nie mogąc dotrzymać mu kroku.
< Toki? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz