1 lutego 2014

Od Soul'a CD Yuuko

Dziewczyna wybiegła z pokoju. jedyne co zdążyłem wydukać to jej imię wpatrując się w drzwi. Po chwili sam wybiegłem szukając jej, pobiegłem do ogrodu. Nie było jej. Biegałem wszędzie z jednego miejsca to drugiego. Lecz jej nigdzie nie było, myślałem gdzie nie byłem jeszcze. Przypomniałem sobie o parku. Pobiegłem jak najszybciej tam, ale na widoku nigdzie nie widziałem Yuuko. Chodziłem rozglądając się, nikogo nie było. Szedłem spokojnie gdy nagle natknołem się  na dziurę w ziemi. Przypomniało m isię że w parku były wykopane takie dziury jako pułapki, za czasów kiedy jeszcze Kishin był wolny. Ale wszystkie podobno zostały zasypane lub ogrodzone. Widocznie to jest ta jedna o której zapomniano, schyliłem sie i zawołałem do dziury imię dziewczyny. Echo się odbijało, poczekałem az ucichnie żadnego dźwięku, zawołałem drugi raz to samo potem 3, usłyszałem coś. Wskoczyłem do dziury, no tak ciąg tuneli z nieskończoną ilością pułapek. Jak Yuuko tutaj weszła to mam nadzieje że jeszcze żyje. Zaczołem krzyczeć do tunelu, wołać ją. Lecz nic mi nie odpowiadało, po którymś razie usłyszałem głos. Damski głos, to była Yuuko. Zaczołem biec, i uruchamiałem za sobą to kolejna pułapkę. Słyszałem coraz wyraźniej jej glos. Gdy byłem juz blisko że ją widziałem nagle coś na mnie spadło. Utknołem, wyciągając rekę w stronę dziewczyny, poczułem ból. Czułem że rana na klatce otwarła się, zemdlałem, bez wyciągnięcia dziewczyny z pułapki.

<Yuuko?>  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz