30 stycznia 2014

Od Alice CD Yuuko

- Widzę, że coś cię trapi, ale nie zamierzam dociekać o co chodzi. Jeżeli chcesz to trzymać w sobie, to uszanuję twoją wolę - uśmiechnęła się - a ogółem dobrze się czujesz? Czy może ci jakoś pomóc?
- Niczego mi nie potrzeba, dziękuję za troskę - odpowiedziała uśmiechem.
- Jestem skora do pomocy, jeżeli coś będzie ci się działo, powiedz. Słuchacz ze mnie dobry - spojrzałą na nią - dobra, skończę temat, bo zacznę cię nudzić.
- To rozsądne.
- Mimo wszystko wyglądasz na zamyśloną.
- Serio? - zrobiła się lekko czerwona.
- Okej, nie dopytuję - obie się zaśmiałyśmy.
Przez dłuższą chwilę spacrerowały korytarzem. Było pusto, bez śladu żywej duszy, chyba wszyscy zaszyli się w ciepłych pokojach. Alice zaś było gorąco, zdjęła marynarkę, pod którą był luźny podkoszulek.
- Jest mi strasznie gorąco - stęknęła, a jej poliki były całe rumiane. Nagle opadła na kolana, źle się poczuła.
<Yuuko? ^^>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz