31 stycznia 2014

Od Yuuko CD Soul'a

Ciemność , wszędzie . Aż od razu przypomniał mi się kawałek z Dziadów , brr nienawidzę tej książki . Zaraz zaraz gdzie ja jestem ? Obudziłam się czy nie ?  Chwila , co tam jest .. Yyyy ... Mama ?! Mówiła w jakimś dziwnym języku ... I nagle popatrzyła się na mnie znacząco .
- Co ty do diabła zrobiłaś ..
Nic nie mówiłam tylko gapiłam się w nią jak wryta .
- Wiesz ile osób się o ciebie martwi ?
- Ma...
- Chodź ze mną - przerwała mi .
- Po co ?
- Zobaczysz czas teraźniejszy i przyszły bo przeszłość już widziałaś , prawda ?
- Tak .
Wzięła mnie za rękę i pociągnęła w jakąś otchłań . Zobaczyłam siebie i klęczącego przy mnie Soul'a , czy on płakał ?
- Yuuko .
Odwróciłam się w stronę mamy .
- Jesteście dla siebie stworzeni , nie psuj tego .. - uśmiechnęła się .
Teraz ja zaczęłam płakać . Podeszłam do Soul'a i złapałam go za ramię , ale jak sądziłam . Nic nie czuł . Zaraz zaraz jeżeli ja jestem tutaj a moje ciało tam to znaczy że ... O nie . Widziałam że pulsu nie mam dzięki tamtej maszynie ... Zaraz szybko weszła Medusa i zaczęła kopać mnie prądem .
- Mamo - popatrzyłam przerażona .
-Chodź .
Znów mnie pociągnęła i zobaczyłam cmentarz a koło niego znów siedzącego jakiegoś starego mężczyznę . Popatrzyłam się pytająco .
- To jest Soul , nigdy więcej cie nie opuścił i nie zastąpił kimś innym .
Popatrzyłam na nagrobek " Yuuko Kanoe " .
- Boże , nie .. - mruknęłam.
- Chcesz tak skończyć ?
- Nie .
- Więc nie pakuj się więcej w takie coś zrozumiałaś !
Wszystko zniknęło a ja usłyszałam tylko .
- Boże jest puls ! Ona żyje !
Powoli otwierałam oczy .. Pierw zawitało mnie okropna jasność a potem zmartwiona mina Soul'a ..
< Soul ^^ >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz