Nie ukrywam tego , byłam wściekła . Okłamał mnie ! Tak w ogóle miał się przecież nie ruszać ! Co za .. -,- No ale jak zobaczyłam te kwiaty ... Nie powiem umie dobierać kolory kwiatów .
- O jejku , Soul .. Nie wiem co powiedzieć ..
- Nic nie mów . - podał mi kwiaty .
- Są takie piękne..
Uśmiechnął się a ja go przytuliłam po czym pocałowałam . No i oczywiście jak na złość znów ktoś otworzył drzwi .. A kto ? No medusa .. -,-
- Ło jej .- powiedziała i szybko zamknęła drzwi .
Popatrzeliśmy się na siebie i zaczęliśmy się śmiać a po chwili Soul zasyczał .
- Soul ! Ty się lepiej kładź .
- Nie ale ja nie chce . - zbliżył swoją twarz .
- Kładź się mówię !
Posłusznie się położył .
- Yuuko chodź tu .
- No chwila chwila . - wkładałam kwiaty do wazonu a po tym szybko położyłam się obok niego .
< Soul ? Mam straszną chorobę , nazywa się " Brak Weny " ;_; <33 >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz