27 stycznia 2014

Od Toki'ego CD MIdorii

Midorii złapała mnie za ramię - Ej ej mała już tak szybko się rzucasz ? - zaśmiałem się.
- Pajacu! spójrz na drzwi - odparła wściekła, spojrzałem na drzwi. Stał tam facet, który się zabójczo uśmiechał do Mi.
- O co biega? - zapytałem, nie wiedząc o co chodzi. Mi spojrzała na mnie - To jest facet który zabił mi brata. - odparła dziewczyna lekko sie trzęsła co mnie kompletnie zadziwiło.
- Przecież jesteś Death, to co nie dasz mu rady? - odparłem, odwracając się z powrotem przed siebie. Nie rozumiałem tej dziewczyny. Raz gra wielką odważna i wredną, a potem miła jak baranek. Westchnołem rozmyślając przez chwilę o tym. Mi trząsła sie coraz bardziej, trzymając się mojego ramienia i tuląc się do niego. Nie dość że chyba serio się bała, to jeszcze jej zimno. Przyszedłem do nowej szkoły  i już od razu wagarowanie i bitki jednym słowem - Standart. Tak u mnie było to standartem wagarowanie i walki podczas zajęć, ale cóż takie życie.

< Mi? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz