27 stycznia 2014

Od Soul'a CD Yuuko

Widziałem że dziewczyna roztrzęsiona wstała. - Yuuko przecież widać że coś się stało...- objołem dziewczynę - Ej mi przecież możesz powiedzieć - odparłem kładąc brodę na jej ramieniu. Yuuko złapała mnie za ręce - Soul po prostu miałam ten sam koszmar co kiedyś przeżyłam... - Zamkła oczy, po czym łezka poleciała jej po policzku. Otarła ja szybkim ruchem, tak jakby nie chciała bym ja zobaczył. Patryzłem sie przed siebię, cały czas przytulając dziewczynę. Cała się trzęsła, siedzieliśmy w ciszy. Yuuko cały czas ocierała lecące łzy, lub po chwili puszczała je wolno zamyślona. Próbowałem dziewczynę pocieszyć ale nie wiedziałem jak. Nie znałem przyczyny jej wewnętrznego bólu, jedyne co mnie bawiło to to że byliśmy oboje ranni w brzuch, i oboje nie powinniśmy się nadwyrężać. Jednak postanowiłem zejść z łóżka.
- Soul co ty wyrabiasz miałeś leżeć... - odparła patrząc się co robię. gdy stanołem na nogi, lekko się rozciągnołem i spojrzałem an Yuuko. - Ide tylko do toalety zaraz wrócę.
- No dobrze, ale szybko. - odparła patrząc się jak wychodzę z pokoju. Tak naprawdę zabrałem szybko bluzę, i wyszedłem do ogrodu. W ogrodzie była mała szklarnia w której rosły zimą kwiaty w razie potrzeby. Wszedłem do niej ujrzałem wszędzie kolorowe kwiaty zasłaniające szyby szklarni razem z dachem. Wyglądała cudownie w środku, zerwałem niezły bukiet  różnokolorowych kwiatków i szybko wróciłem do budynku. Odwieszając szybko bluzę na miejsce, Yuuko patrzyła się w ścianę więc udało mi się schować kwiaty za plecy. Podszedłem do niej siadając obok.
- Yuuko - odparłem, siadajac dziewczyna odwróciła głowę  w moją stronę.
- Gdzieś ty był? - nie dowierzająca mina że byłem w toalecie. Nagle wyciągłem zza pleców bukiet. Yuuko zrobiła najpierw złą minę że ją okłamałem ale po chwili nie mogła uwierzyć co się dzieje.

< Yuuko?  xD <3>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz