- Yuuko...czemu mi nic nie powiedziałaś... - spytałem z nadzieja w oczach na odpowiedź.
- Nie możesz się męczyć, a na do datek nie chcę żeby znowu Ci się coś stało. - odparła ściskając moją dłoń a drugą brzuch.
- Nie chodź. - odparłem pomagając jej usiąść na łóżku. - Nie pójdziemy do Medusy, tylko do mnie. Zajmę się tobą sam. - rzuciłem jej lekki uśmiech patrząc w oczy. Dziewczyna chciała coś powiedzieć, ale nie dałem jej dojść do słowa całując ją w usta, po czym biorą cna ręce. - Idziemy - odaprłem
- Soul, ale ty nie możesz się męczyć! -protestowała, ale ja zignorowałem jej protesty śmiejąc się - Soul ty głupku! - krzykneła. Ale po chwili objeła mnie za szyję i powiedziała cicho - Ty mój kochany głupku - zaśmiałem się, zmierzając korytarzem do mojego pokoju.
< Yuuko? kckc <3 >
< Yuuko? kckc <3 >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz