26 stycznia 2014

Od Mikasy CD Izayi

Bo ... Ja ... Eh , już nic . - Odeszłam kilka kroków .
- Jesteś pewna ?
- Yhm...
- Okey . - Chłopak podszedł do mnie . - Too .. Idziemy gdzieś ?
Właśnie w tym momencie rzuciłam w niego ścieżką .
- Ej ! Za co !?
- A tak jakoś . - Wystawiłam język i szybko schowałam się za drzewem .
- Pff ...
Zerkając na niego zauważyłam , że ulepił śnieżkę .
- Ups ... - Zachichotałam .
- Odwdzięczę się ...
- Jasne , jasne ...
Nagle , przed bramą akademii , dostrzegłem jakiegoś mężczyznę .
- Dziwne ... - Mruknęłam pod nosem .
- Co jest ? - Izaya staną obok mnie .
- Um ... Nic ...

< Izaya ? U mnie też T.T >



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz