Nie dał mi nawet na chwilę dojść do słowa żebym mu to wszystko powiedziała... Coś wzięło mnie i strzeliłam mu w twarz .. Gdy ogarnęłam co zrobiłam przytuliłam się do niego a łzy jakoś same popłynęły.
Stał jak słup a ja nawet się nie ruszałam , nie wiem ile to trwało ale trochę to trwało na pewno xd . Wstałam , popatrzyłam mu się w oczy i wydusiłam lekkie ..
- Przepraszam . - wciąż miałam "szklanki" w oczach .
- Ehh no Yuuko .
- Przepraszam . - Kolejny raz powiedziałam to samo gapiąc się beznadziejnie na podłogę .
- Pamiętasz może co się stało w pokoju ?
- Tak , tylko yhm .. Ten facet był ubrany całkowicie na czarno .
Zastanawiał się .
- Myślę że to może być któryś z bandy tego tamtego no jak on tam miał .. - mruknął .
- Też mi się tak wydaje .
- Zresztą , znajdziemy go .
Nigdy nie widziałam go takiego skupionego .
- Tak .
< Soul ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz