21 stycznia 2014

od Mikasy CD Izaya'i

- Więc ... Jestem jedyną godną Ciebie osobą , tak ? - Spojrzałam w oczy chłopaka .
- To nie tak miała zabrzmieć ...
- Ale tak zabrzmiało . - Uśmiechnęłam się pod nosem . - W sumie ... Mogłabym się zgodzić ...
- Jest .. - Chłopak uśmiechnął się od ucha do ucha .
- Powiedziałam , że bym mogła ... Nie , że chcę .
- Uh ... - Izaya puścił moje ramiona i spojrzał w bok .
- Haha ! Jaka mina ! - Wybuchłam śmiechem .
- Hę ?
- Żartowałam . Mogę być z Tobą w drużynie . Nikogo innego raczej nie znajdę .
- C to miało znaczyć ..?
- Nic , nic .. - Uśmiechnęłam się niewinnie .
- Yhym ... - Chłopak spojrzał na mnie podejrzliwie .
- No mówię , że nic ... - Westchnęłam i przeciągnęłam się , po czym ruszyłam w kierunku wyjścia z akademii .
- Gdzie idziesz ? - Izaya dogonił mnie szybko .
- Do ogrodu ....
- Gdzie ...?
- Głuchy jesteś ? Do ogrodu . - Wyszliśmy na powietrze przez wielkie drzwi , po czym skręciliśmy .
- Jakoś nie bywam w tej części ...
- A ja tak . Od pewnego czasu tu zaglądam . - Kierowaliśmy się w głąb ogrodu .

< Izaya ? >.< >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz