- Uh ... - Rozejrzałam się dokładnie . Na szczęście wiedziałam jak z holu dotrzeć do pokoju . - No to ten ... Dzięki za pomoc w znalezieniu drogi i w ogóle ...
- Nie musisz dziękować . Od tego jestem . - Chłopak uśmiechnął się szarmancko , lecz ja nie odpowiedziałam tym samym . - Wszystko dobrze ?
- Taaaak ... Czemu wszyscy się mnie o to pytają ?! - Przewróciłam oczami .
- Bo wyglądasz jak chodząca śmierć ?
- Co masz na myśli ... ? - Spojrzałam mu zimno w oczy .
- No wiesz ... Mogłabyś się trochę więcej uśmiechać ...
- Taaa .... Jeszcze przefarbować włosy na blond i chodzić w słodkich , różowych sukieneczkach . - Warknęłam .
- Tego nie powiedziałem ....
- Zgaduję , że chciałeś ... Wszyscy faceci są tacy sami ... Kochają plastik .
- Nie wszyscy ...
- Tsa ... Zdajesz sobie sprawę , że myśląc tak okłamujesz sam siebie ?
- Oho ... Czy ja tu widzę małą feministkę ?
- Pfff ... Spadaj . - Wytknęłam język . - I nie jestem aż tak mała !
- Ale musisz stawać na palcach , żeby mieć taki wzrost ja ja ...
- Phi ! - Teatralnie odwróciłam się od chłopaka i tupnęłam lekko nogą .
< Soul ? xD >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz