20 stycznia 2014

Od Mikasy CD Soul'a

- Możemy iść ... Ale ... Jak mnie zgubisz to popamiętasz ! - Wytknęłam język .
Oboje się zaśmialiśmy i ruszyliśmy w kierunku miasta .
- No Mikaso ... - Chłopak przerwał narastającą ciszę . - Opowiesz mi coś o sobie ? No wiesz ... Gdzie mieszkałaś i tak dalej ...
- Wieeesz ... - Przeciągnęłam i spuściłam głowę . - R-razem z rodzicami mieszkałam w ... Tokio ! - Skłamałam ...
Jakoś nigdy nie lubiłam się przyznawać do faktu , że jestem sierotą ... Jeszcze w sierocińcu , gdy wysłano mnie do szkoły dzieciaki mnie wyśmiewały ... Miałam wtedy zaledwie osiem lat ... Oczywiście nie chcę zaczynać znajomości od kłamstwa , ale jakoś ... Hym ... Bałam się odrzucenia ? Sama nie wiem ...
- I coś jeszcze ? - Moje rozmyślania przerwał Soul .
- Nie mam ciekawego życiorysu ... No wiesz ... Z-zwykła Japońska rodzina ... - Wymusiłam uśmiech .
- Yhym ...
- A co z Tobą ?
- Ze mną ? No wiesz ... - Westchnął .
- Nie masz ochoty gadać ? Okey ... - Spojrzałam na dłoń chłopaka , którą właśnie chował do kieszeni kurtki .
- Masz ręce pianisty . - Zauważyłam .
- Słucham ?
- Masz chude i długie palce ... - Spuściłam głowę . - Moja mama ... Miała podobne ... Yh ... To znaczy ... Ma podobne ...


< Soul ? Nie musisz przepraszać :3 Ja też jakoś weny ni mam >.< >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz