Dyrektor kazał mi się wreszcie zająć czymś pożyteczniejszym niż siedzenie w swoim pokoju i grzebanie wokół moich ''zabawek''. Kazał mi sprawdzić czy w piwnicach akademii wszystko jest dobrze zamknięte czy pomieszczenie z Kishinem też jest zamknięte i takie różne pierdoły. Gdy miałem wychodzić spostrzegłem dziewczynę na schodach siedzącą z nudzona miną. - Yyy...Czemu tu taj siedzisz? - zapytałem, dziewczyna spojrzała na mnie. - Zwiedzałam akademię i jakoś wyszło że się tutaj znalazłam, widziałam kogoś ale ten ktoś uciekł. - odparła.
- Hmm...oprócz mnie i ciebie tutaj nikogo nie ma - uśmiechłem się - a pewnie to co widziałaś to iluzja - ciągłem dalej. Dziewczyna lekko wyszczerzyła oczy i wstała. - Too wracamy na górę?
- No tak. Ty jesteś tą nowa uczennicą Mikasą tak? - odparłem wchodząc na schody.
- Tak, a ty kim jesteś?
- Ja jestem Soul Eater Evans, ale mów mi po prostu Soul. Jestem przewodniczącym szkoły razem z Yuuko.- odparłem, wyszliśmy już z piwnic i znajdowaliśmy się od razu na holu.
- Zaraz czy ty przypadkiem nie jesteś... - Mikasa nie dokończyła zdania, ponieważ od razu jej odpowiedziałem.
- Tak Kosą Śmierci.- odparłem a dziewczyna lekko się zdziwiła.
< Mikasa? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz