Miałem głowę całą w myślach, moje całe życie w jednym ciągu wyświetlało mi się jak obraz w czasie seansu w kinie. Moje życie od początku moich narodzin aż do śmierci. Tylko co najlepsze nie miałem umierać teraz.
Wogule nie widziałem swojej śmierci. Widziałem tylko jak się zmieniam od urodzenia razem z moim życiem, co robiłem i co będę robić. Nagle film mi się urywa gdy miałem na oko tak gdzieś z 28 lat. Yuuko widziałem tylko chwilami. Bardzo mi sie to nie spodobało. Nagle zauważyłem czarna otchłań wokoło mnie, rozglądałem się nic nagle ujrzałem drzwi otwarte, w których stał mały czerwony gostek. Podleciałem do nich i nagle na moim ciele znalazł się czarny garnitur. Znajdowałem się w czerwono czarnym pokoju, było tam pianino i tron? Mały gościu, a raczej jakis karzeł był demonem, małym demonem kazał mi usiąść na krześle. Podszedł do mnie i zaczoł gadać do mnie dziwne rzeczy ,, To nie czas'', ''Wszystko przed tobą'' , ''Nie umrzesz tak szybko'' - nie wiedziałem kompletnie o co mu chodzi. Nagle pokój z demonem zaczoł znikać. Widziałem tylko demona który usmiechał się szyderczo. Do moich oczu dostało się światło, obudziłem się. Pierwsze co zobaczyłem to kontury sylwetki kogoś siedzącego obok mnie. Po chiwli widziałem wszystko wyraźnie. Siedział tam zmartwiona Yuuko, która patrzyła się na mój brzuch. Podniosłem się lekko ale po chwili upadłem z sycząc z bólu. Yuuko spojrzała na moją twarz, odsłoniłem kołdrę i bluzkę podnisołem do góry. Zauważyłem wielką zszytą szramę rozciągająca się przekątnie przez cały tułów. Opuściłem bluzkę i nagle Yuuko złapała mnie za reke. - Soul... - w jej głosie było słychać szczęście, ale także i zmartwienie. Lekko wstawałem by usiąść, udało się siedziałem. I Wtedy Yuuko rzuciła się mi na szyję z płaczem powtarzając cały czas moje imię. Objołem ją - Już Yuuko przestań płakać... - odparłem normalnym głosem. Yuuko odchyliła się, spojrzała mi w oczy i nagle pocałowała. Byłem w szoku takiego wzrotu akcji. Po tym znów rzuciła się mi na szyję. - Yuuko...
- Soul, śpiochu spałeś dwa dni już myślałam że się nie obudzisz...
< Yuuko? ooo xd >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz