Tak patrzyłam i patrzyłam co ona tam wyciąga aż wyciągnęła białego królika . Jedno wiem , ma mnóstwo pluszaków ..
- Ojej , dziękuje . - powiedziałam lekko zdezorientowana a ona tylko się śmiała .
- Proszę - rzuciła we mnie poduszką .
- Ej za co to ? - mruknęłam .
- Tak o sobie . - nadal się śmiała .
- Tak to ja się nie będę bawić ..
Po chwili zaczęła się wojna na poduszki , nasz śmiech chyba przywołał dyrektora bo niespodziewanie wparował do pokoju .
- Yuuko ?
Zesztywniałam .
- Nie widziałem cię jeszcze z tej strony . - mówił z miną " niedowiarka " .
- Nie to tylko yyyy..
- Miałaś ją tylko odprowadzić , masz jeszcze dużo roboty . Nie powinnaś ...
- Przepraszam .
- Idź do mojego gabinetu , musimy coś obgadać .
Wyszłam , próbowałam usłyszeć o czym Dyrek gada z Alice ale zamknął drzwi .
< Alice? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz