- No mała, nie tędy droga... - odparłem groźnie łapiąc dziewczynę mocno za nadgarstek.
- Ehh mógłbyś puścić...boli - odparła cicho strasznie ostatnie słowo tak jakby go wgl nie chciała wymawiać. Puściłem dziewczynę, która była wyjątkowo niska i jakaś strasznie nie ufna i dzika? Wyglądała na młodszą ode mnie. Ale miała ładne włosy. Odwróciłem się i chciałem wyjść lecz zawołała mnie. - Co? - odparłem spoglądając na dziewczynę spod ramienia.
< Mi? xd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz