-Wiesz może co będę uczyć się w tym roku?
-Yyyy....
I w tym momencie przerwałam jej
-A zresztą nieważne..., strasznie się boje jak będzie... w końcu nigdy nie uczyłam się w szkole
-Spokojnie,spokojnie, będzie dobrze
-Jasne......-powiedziałam przewracając oczami
-Dziewczyno, nie panikuj!!!
-Nie panikuje ja myślę realistycznie.....ja nie nadaje się do życia w śród swoich rówieśników...
-A to niby dlaczego?-spytała zaciekawiona Yuuko która w tym momencie położyła swoje ręce na biodra
-Ja jakoś nie przepadam za ludźmi w swoim wieku, znacznie lepiej
dogaduje się z dorosłymi, kiedyś mama chciała mnie zapoznać z córką
swojej koleżanki.... nasze spotkanie zakończyło się tym że ja wziełam ją
za osobę lekko mówiąc bez mózgu a ona mnie za dziwadło... zresztą poco
ci to mówie...
<Yuuko>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz